Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
347 postów 8714 komentarzy

blog trybeus'a

trybeus - ...katol i moher z kościoła toruńskiego, parafia podhalańska...łowca jehowitów...

Krytyka PiS-u, czyli efekt posłańca złych wieści...

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

„Nikt nie kocha posłańca, który przynosi złe wieści” - pisał Sofokles w „Antygonie”, a według mitologicznych podań posłaniec złych wieści był skracany o głowę.

 „Nikt nie kocha posłańca, który przynosi złe wieści” - pisał Sofokles w „Antygonie”, a według mitologicznych podań  posłaniec złych wieści był skracany o głowę. Trwające intensywnie od ponad dekady polityczne igrzyska w Polsce moim skromnym zdaniem skutecznie podzieliły Polaków na dwa, naparzające się ze sobą obozy. O dwupartyjnym modelu władzy pisałem jakiś czas temu, jest to doskonałe narzędzie, aby grunwald polsko-polski trwał w najlepsze i absolutnie nie zwalniał tempa ku uciesze partyjnych kacyków, ale też zewnętrznych wrogów.


Dziś pozwolę sobie na porównania. Pewnie znów jako "posłaniec złych wieści", lub może niepoprawny politycznie wywrotowiec jeżdżąc sobie po PiS-ie nie zaoferuję nic w zamian, ale może nie tak do końca.
Może wpierw trochę porównań. Czym partie polityczne działające na polskim poletku różnią się od dawnej, komunistycznej partii politycznej, jakim była Polska Zjednoczona Partia Robotnicza? Ano w zasadzie niczym, choć nazewnictwo uległo troszkę modyfikacjom. Zawsze jest lider, dawniej nazywany Pierwszym Sekretarzem, obecnie nazywany Prezesem Partii. Jest stado klakierów...koledzy partyjni czyli dawniej towarzysze. Są konwencje partyjne, dawniej nazywane zjazdami. Są oklaski jak i dawniej były. I co najważniejsze, są, jak i dawniej były gęby pełne frazesów o budowaniu dobrobytu Polaków i silnego, dostatniego Państwa miodem i mlekiem płynącego. 

Oczywiście jako "posłaniec złych wieści" mam tylko tyle na swoje usprawiedliwienie, że jako apolityczny obserwator wszystkie partie polityczne wrzucam w czambuł do jednego wora... razem z  PiS-em oczywiście. Ale mam też świadomość, że nie jest to mile przyjmowane przez sympatyków tychże ugrupowań. Polacy, ale na szczęście nie wszyscy uwielbiają polityczne igrzyska, lubią być utożsamiani z konkretną opcją polityczną i będą jej bronić do ostatniej kropli krwi i do tzw "usranej śmierci".
I to jest niestety największa tragedia Polaków. Zaczadzeni, kompletnie zindoktrynowani, niedoinformowani, zbałamuceni, podzieleni, rozpracowani nie widzą, że Naród został podzielony na dwie, można by tak stwierdzić zupełnie niekompatybilne, egzotyczne cywilizacje, które cudem zdawałoby się można by ze sobą zjednoczyć. 
Bardzo mało Polaków ma świadomość, że powierzając władzę partiom politycznym, które nota bene wyrywają z kieszeni podatników potężne, wielomilionowe subwencje na swoją "działalność", tak naprawdę powierzają władzę jednemu, lub dwóm partyjnym kacykom, którym przewodniczy tabun zawsze wiernych klakierów. 
Model dwupartyjny w sprawowaniu władzy nie tylko niszczy jedność Narodu, ale wyzwala niesamowite pokłady żądz, począwszy od żądzy pieniądza, poprzez żądze seksu skończywszy na żądzy władzy, która jest ponoć królową wszystkich żądz.
Tutaj nic się nie zmieniło na przestrzeni wieków, dziś polityczna szlachta w sprawach kluczowych dla Polski zawsze głosuje wspólnie, ponad podziałami i generalnie zawsze pod dyktando swoich zewnętrznych mocodawców. 
Jako "posłaniec złych wieści" jestem świadomy dysonansu poznawczego, który wywołuję, a który czasami jest nie do przyjęcia dla sympatyków politycznych... ja sam, przyznaję doświadczyłem tego zjawiska. 
Jako dawny wyborca PiS-u (na PO nigdy nie głosowałem) z zarzutem, że "pluję na PiS", a nie potrafię "dać nic w zamian" od jakiegoś czasu mam rozwiązanie...głosować na twarze, a nie na partie. W wyborach samorządowych było to kluczowe, aby ludzie znani, z zasadami, zupełnie niezależni objęli stanowiska prezydentów miast, burmistrzów, wójtów, radnych...omijając szerokim łukiem partyjnych kandydatów, gdyż nigdy nie jest wiadomo czy w danej miejscowości władzę będzie sprawował wybraniec, czy Prezes Partii, który nawet może nie wiedzieć gdzie dana miejscowość się znajduje.
Powiewem świeżości tego zatęchłego, partyjnego marazmu, czyli zmiany tej idiotycznej sytuacji w Polsce może być tylko i wyłącznie model wyborów w systemie bezpartyjnym, począwszy od radnych gminnych, powiatowych poprzez sejmiki, aż po sejm. Kandydat oddolnie przechodziłby prawdziwy chrzest bojowy, musiałby się wykazać wolą służby (nie żądzą władzy), niesłychaną inteligencją, salomonową mądrością, nieposzlakowaną opinią, oraz konkretnym planem swojej kadencji. Niemal automatycznie wyeliminowane byłoby partyjne klakierstwo, włazidupstwo i wazeliniarstwo. Powie ktoś, że to utopia...tak, dopóki partie polityczne dominują będzie to utopia, ale to Ty wyborco decydujesz na kogo oddajesz swój głos. Jeśli głosujesz na partie polityczne nic się w Polsce nie zmieni...

Mam świadomość złych wieści, które przekazuję, mam świadomość sytuacji poselstwa, które nie spotyka się z przychylnością. Ale tli się iskierka nadziei...poza partiami politycznymi życie naprawdę istnieje...

(...)

„O nierządne królestwo i zginienia bliskie!” powtórzyć można za Ulissesem...to wy partyjni Parysi umiłowaliście prywatę i głupotę nikczemnie, ponad los państwa swojego, Antenor zignorowany,  poselstwo greckie odprawione, Kasandra nie wysłuchana...Troja zostanie zniszczona...

KOMENTARZE

  • Trybeusie
    Głowy nie ma ci co ścinać - i tak jest tylko od parady.
    Ale jaja... no nie wiem tylko, czy je jeszcze masz.

    Cały zaś problem, że nie przekazujesz żadnych wieści. To jak cię traktować?

    Aby były to dobre, bądź złe, to trzeba byłoby określić jak tacy ludzie jak ty chcą żyć. A tu - nic. Zero. Null.

    Dlaczego zatem PiS jest dobry, a PO złe? Czy to ma jakieś przełożenie na sposób życia?
    Jak się nażresz - to będzie ci lepiej? A może jak pooglądasz telenowelę. A może jakaś wycieczka?

    To o to ci chodzi, makaronie bezjajeczny?
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:57:53
    //Dlaczego zatem PiS jest dobry, a PO złe? Czy to ma jakieś przełożenie na sposób życia?//

    ...mam wrażenie, że Waść przeczytał tylko tytuł :))))
  • @trybeus 17:04:02
    Przeczytałem całość i nic tam nie znalazłem.!!!
  • @trybeus 17:04:02
    To to wiadomo...
    Ja odnośnie użycia pojęcia "czambuł". Lepiej byłoby dodać coś na temat prowodyrów tych napi... - a dobra - niesnasek. Do tych trolli wypuszczonych przez rząd trzeba by użyć tego określenia, pierwotnego znaczenia, które może przypomnę:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Czambu%C5%82
    Może to by co pomogło... Trolle takie paskudne są. Na przykład "on i jego synowie" - kto by chciał "spotkać takich w realu"?
    https://oslosweatershop.com/122-large_default/family.jpg

    Pozdrawiam.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:11:15
    ...nie jest moją intencją doktoryzowanie się w kwestii dobra pisiorów, lub zła platfonsów...:)))...uważam, że wszystkie partie polityczne w Polsce bez wyjątku, to hieny bazujące na naiwności ludzkiej...
  • @Franek Ganek 17:26:25
    Przykładzik z realu dawać?
    Real real, świeża akcja, z wczoraj.
    ...A co się będę pytał - kanalia nigdy nie przeprasza. Tam takie liściki "miłosne" śle ludziom:
    http://zygumntbalas.neon24.pl/post/146167,czolowi-blogerzy-o-katyniu-02-11-2018
  • @Franek Ganek 17:31:36
    ...nie wiem Ganek skądżeś sie urwał, ale nie życzę sobie linków od Białasa...dziękuję za uwagę
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:57:53
    Jeszcze trwa cisza wyborcza
    8-))))
  • @tańczący z widłami 17:41:03
    A widły naostrzył
  • @trybeus 17:27:57
    Żadna naiwność/
    Naiwność, że ktoś zrealizuje nasze marzenia - i wierzymy na słowo.
    Ale ja tu wskazuję, że nie ma żadnych marzeń.
    Stąd - partie robią, co chcą.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:46:55
    ...wskazałem konkretne działanie...głosujemy, jeśli już, to tylko na osoby nie związane z partiami politycznymi...
  • @tańczący z widłami 17:41:03
    Tych obergnid jest jeszcze kilka :)))...nie faworyzowałbym aż tak żoliborskiego w tej kwestii :)))...
  • @trybeus 17:40:11
    //...nie wiem Ganek skądżeś sie urwał,//
    Ja natomiast wiem skądżeś się urwał...

    //ale nie życzę sobie linków od Białasa...dziękuję za uwagę//

    Jakżeś taki mądry to proszę wyjaśnić co ma to przed kropkami do tego po trzykropku?
    A jakżeś przylazł tylko pajacować to myślę, że odpowiednie towarzystwo tu już posiadasz, bezjajeczny...
    Osiągajcie sobie "wyżyny intelektualne" rodem z taniego kabaretu.

    PS: Po prostu znalazłem "słup ogłoszeniowy"... Przypasował temat... napisałem... Żgnam ozięble (a... nie poprawię przedostatniego słowa przed nawiasem).
    A może zmienisz ton?
  • @trybeus 17:40:11
    He, he, Białas siebie i dwie inne osoby, które nawet nie piszą bloga na neonie, określa jako „czołowych blogerów”. Niech im Bóg da zdrowie i dużo dzieci. Wracając do tematu - recepta dobra, ale nie wiem, do jakiego stopnia wykonalna, bo nie wiadomo, do jakiego stopnia Batustan jest Batustanem. W Polsce grasuje seryjny samobójca, urządza się domy tortur, mordowani są polscy i zagraniczni dziennikarze, a policja i prokuratura zaciera ślady. Ponoć niektórzy na tzw. prowincji są zniechęcani do udziału w wyborach i polityce. Nie bardzo wiadomo, jak rozrośnięte są miejscowe mafie i mafijki, układy i układziki i jak bardzo miejscowi mają ochotę się im narażać. Jak wszyscy wiemy, urzędników (czyli swoich) przybywa jak grzybów po deszczu - towarzystwa wzajemnych adoracji i wspólnych interesów rosną w siłę. Wojtas, jak pensjonarka, bajdurzy o marzeniach, ale niestety, rzeczywistość jest bardzo brzydka i skrzeczy. Skądś się ta niechęć do działania u Polaków musi brać i nie wierzę, że powodem jest zwykła obojętność. Przecież ludzie widzą, co się dzieje wokół nich i po prostu chcą przetrwać. Widzą, jak dotąd niezamożni ludzie ni stąd ni z owąd zaczynają opływać w dostatki, bez żadnych wytłumaczalnych przyczyn. Jeden czy dwóch kandydatów nie wystarcza, musiałyby zostać powołane całe sztaby, bo nawet gdyby została wybrana jedna osoba w zamian za skorumpowanego wójta czy burmistrza, chcąca wszystko naprawić, zostanie zahukana i zniszczona przez wszystkich innych korzystających z danego układu.
  • władza jest tam gdzie są pieniądze.
    Moim zdanie nie jest ważne czy to będą ludzie partyjni czy bezpartyjni.
    Ważne kto za nimi stoi i ile ma pieniędzy na kampanie. Swojego człowieka, to można na wiosce wybrać, gdzie wszyscy się znają i łatwo o ocenę kandydata.. W miastach funkcjonuje już inny mechanizm. Znany jest ten , którego więcej widać, a aby było widać muszą być pieniądze na promocję takiej osoby. W polityce single nie maja żadnych szans. Wszędzie decydują grupy lokalnych interesów , które promują kandydatów mających zabezpieczyć ich biznesy.
    Kandydat bezpartyjny , to jedynie sposób na wprowadzenie w błąd wyborców.
    Na początek należało by wprowadzić możliwość odwołania radnego przez wyborców, jeśli sprzeniewierzył sie podjętym w czasie kampanii zobowiązaniom. W moim mieście radna startująca z listy PIS , podpisująca nawet zobowiązanie lojalności w kilka dni po wyborach zakpiła sobie z wyborców i zmieniła barwy polityczne.
    Taka sytuacja automatycznie powinna pozbawić ją mandatu.
  • @Lotna 20:34:12
    W międzyczasie napisałaś swój komentarz. W całości się z nim zgadzam. Ludzie wydawało by się światli i obyci nie dostrzegają siły pieniądza. Często zresztą powtarzają, że pieniądz rządzi światem, ale nie potrafią określonych treści pod ten slogan podpiąć. Wybory są jedną z takich treści.
  • @tańczący z widłami 18:54:54
    Nudny jest ten modry głąb z Poznania; żadnej własnej inwencji tylko opiera się na podanych zasadach.
    Nic sam, nawet własnego tłuka toto nie wymyśli. Pasie się toto na cudzych pomysłach.
    To już lotna baba wykazuje się większym własnym pomyślunkiem....
  • @trybeus 17:53:04
    I to ma być gwarancja uczciwości i rzeczowości?
    Szanujmy się. Wiem, że w kurniku trudno o myślenie, ale jak nie zacznie się myśleć, to się lis podkopie.
  • @Franek Ganek 17:26:25
    To żeś się zaprezentował familijnie:)))

    https://oslosweatershop.com/122-large_default/family.jpg
  • @ Autor
    "Jako dawny wyborca PiS-u (na PO nigdy nie głosowałem)..."

    Kurde, Adamowicz wygrał w Gdańsku :-(
    Wcześniej Trzaskowski w Warszawie.

    Dla mnie to jest po prostu niewytłumaczalne.
    Nie wiem jak można po tylu aferach, które były nagłaśniane nawet w mediach głównego ścieku w ogóle brać kogokolwiek z tej partii pod uwagę. Nawet jeśli jak proponujesz, żeby głosować na ludzi, to sama ewentualna chęć pozostania lub wejścia do PO jest już sygnałem alarmowym, żeby od takiej osoby trzymać się z daleka "nawet gdy niesie dary" i ma porządny życiorys i jakieś dokonania.

    5*
  • @trybeus 17:40:11
    "...nie życzę sobie linków od Białasa..."

    "Alergia"? Dlaczego?
  • @Lotna 20:34:12
    całkowicie podzielam, i dla podkreślenia zamieszczam ponownie
    "Skądś się ta niechęć do działania u Polaków musi brać i nie wierzę, że powodem jest zwykła obojętność. Przecież ludzie widzą, co się dzieje wokół nich i po prostu chcą przetrwać. "

    sprzeciwić są w stanie jedynie marzyciele, pozytywni psychopaci, niezdolni do zabiegania o własne.
  • "model wyborów w systemie bezpartyjnym"
    chodzi o to, aby partie, jawne związki ludzi mających wspólny interes, zastąpić tajnymi klikami,

    będzie lepiej, gdy nie będzie wiadomo, kto kogo po co popiera.
  • @zadziwiony 20:45:07
    //Na początek należało by wprowadzić możliwość odwołania radnego przez wyborców//

    ...tak, to cenna wskazówka...
  • @Lotna 20:34:12
    ...coś dochodzą do mnie słuchy kanałowe, ze pisiory chcą/chciały przejąć samorządy i odebrać im doszczętnie kompetencje, ponoć pisiorskie prawniki działaja na najwyższych obrotach...będę śledził tą ciekawa informację, która przyszła do mnie stamtąd...
  • @Jasiek 05:58:10
    //Dla mnie to jest po prostu niewytłumaczalne.//

    też zauważyłem takie zjawisko, ale także i w samorządach niższych szczebli...nie wiem jak to wytłumaczyć...może PiS robi powtórkę z 2007 roku i ma się pojawić "zły glina" :)))pozdr
  • @interesariusz z PL 09:42:05
    ...partie jako jawne związki??? :)))) jaja se robisz?...tzn wiemy jak się nazywają, a kto szarą eminencją, to już tajemnica poliszynela :))
  • @trybeus 10:58:56
    w każdej władzy mocodawcy ukrywają się w cieniu,
    jednakże w przypadku partii muszą ujawnić grupę formalnie sprawującą rządy,

    w przypadku wyborów bezpartyjnych nic nie będzie wiadomo.
  • @interesariusz z PL 11:18:09
    też tak sądzę. To nieuniknione.
  • @zadziwiony 12:38:38
    Poza tym chyba jednak najlepsza była by oświecona dyktatura, bo demokracji nie ma, nie było i nie będzie. Dodać do tego fakty z tego artykułu
    http://chart.neon24.pl/post/146201,teheranska-nauka

    i idźmy wszyscy na emerytury bo i tak niczego sensownego nikt nie wymyśli.
  • @zadziwiony 13:11:55
    Nie opowiadaj bajek. „Oświecona dyktatura” to oksymoron. Władza jest jak narkotyk i każda dyktatura prędzej, czy później, przerodzi się tyranię.
  • sobie Państwo postudiujcie...
    1. https://www.mmnews.de/politik/99138-eu-studie-deutschland-kann-fast-200-mio-migranten-aufnehmen

    2. https://ec.europa.eu/home-affairs/sites/homeaffairs/files/e-library/docs/pdf/final_report_relocation_of_refugees_en.pdf

    3. https://juergenfritz.com/2018/10/24/un-migrationspakt/

    Te nasze dzisiejsze problemy to pikuś w kontekście liczb które tam się znalazły.
  • @Lotna 16:37:49
    A co masz lepszego w zanadrzu? W demokrację wierzysz?
  • @trybeus 17:27:57
    Taki powinien być tytuł artykułu:

    "... wszystkie partie polityczne w Polsce bez wyjątku, to hieny bazujące na naiwności ludzkiej.."

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930